Ideologia nagiej kobiety

Media doniosły, że prezenterka Magdalena Mołek, modelka i prezenterka Ilona Felicjańska i aktorka Maja Ostaszewska, rozbiorą się do naga. Panie te mają zamiar wziąć udział w znanej na całym świecie akcji na rzecz ochrony zwierząt futerkowych Wolę chodzić nago niż w futrze, zaplanowanej przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals. Ta akcja, która polega na tym, że znane kobiety są fotografowane bez ubrania w proteście przeciwko noszeniu futer sprawiła, że gwiazd nie trzeba było długo namawiać do rozebrania się do naga.
Ciekawe jak to się dzieje, że coraz częściej kobiety muszą dorabiać do swoich skłonności ekshibicjonistycznych jakąś ideologię zamiast po prostu rozebrać się i powiedzieć: Patrzcie jaka jestem śliczna! Najpierw panie z Partii Kobiet postanowiły zrobić plakat wyborczy używając do tego swoich nagich ciał, a teraz Mołek, Felicjańska i Ostaszewska chcą się pokazać w tej akcji.
Plakaty Partii Kobiet pomimo tego, że medialnie nośne nie przyczyniły się do wzrostu sympatii wśród Polaków dla stronnictwa. Świadczy o tym żenująco niski wynik wyborczy. Już bardziej była to kampania lansująca upadającą literacką gwiazdkę Manuelę Gretkowską. Czy akcja Animals przyniesie jakiś efekt: wątpię…
Dorabianie na siłę ideologii do ekshibicjonizmu dotyka również przebywające w kręgu zachodniej cywilizacji muzułmanki. O Sarah Maple, która nieudolnie podąża śladami europejskich ekshibicjonistek dodając do tego szczyptę religijnej prowokacji dowiedziałem się z bloga Marty Wawrzyn. Epidemia?

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Napisz odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby dodać komentarz.